Te małe i większe dramaty jednej dziewczyny.

Nie zaliczyłabym siebie do wielbicielki związków, a bynajmniej nie takich sobie związków. Oczywiście te z miłości są akceptowalne, a nawet pożądane, hahaha jakie to proste, jak ładnie to ujęłam „akceptowalne”, ah ta moja precyzja językowa, myślę, że niejednego wprowadziła w stan zdezorientowania.  Jednak do brzegu, widzę pewne zalety bycia z kimś. Gdy masz 40 stopni […]

Begin typing your search term above and press enter to search. Press ESC to cancel.

Back To Top