Nowy sport narodowy.

Tak dawno nie pisałam, że już nawet nie wiem od czego zacząć. To tak jak spotkanie z dawno niewidzianą przyjaciółką. Chcesz powiedzieć Jej wszystko, nie masz tajemnic, a jednak nie wiesz od czego zacząć. Obecna pandemiczna sytuacja pozbawia mnie weny, a nowa praca, czasu. Wszystko dzieje się tak szybko, tak intensywnie, jest tyle tematów którymi chciałabym się z Wami podzielić, a jednak to wszystko przepada. Także paradoksalnie, gdy nie mam czasu na czytanie to także przestałam pisać. Ten mój powrót zacznę od czegoś tak popularnego w ostatnim czasie, że aż nie w moim stylu, ale grzechem byłoby nie poruszyć tego tematu, skoro też te szaleństwo popełniam. Morsowanie. Tak, tak, nie inaczej, wchodzę prawie naga do lodowatej wody i uwielbiam te uczucie! 

Moda, modą, ale ja już parę sezonów zbierałam się do tego i ot w tym wyjątkowym roku udało mi się wreszcie wciągnąć neoprenowe obuwie na stopy i zanurzyć się w Zatoce. Co więcej, w marcu płynę do Szwecji na oddawanie się zimnym kąpielom, aż nie mogę doczekać się. Samo wejście do wody mnie nie odstrasza, ale najgorsza na początku była rozgrzewka. Bieganie, którego nienawidzę, a jednak po czasie przyznam, że ci co mi mówili, że można je polubić, gdy ja tak bardzo przed tym zapierałam się, mieli rację. No cóż, człowiek jest omylny, a poza tym to też pokazuje jak bardzo nie znamy siebie, dopóki nie stanie się to przed czym tak bardzo intensywnie wzbraniamy się.  Morsowanie napełnia mnie taką dobrą energią. Czuję jak endorfiny napływają do krwi i wydziela się serotonina. Ważne, żeby robić to poprawnie. Oto parę zasad i moich subiektywnych rad, choć ekspertem w tej dziedzinie jeszcze nie jestem:

  • najważniejsze to porządne rozgrzanie się, najlepiej przez ćwiczenia, wysiłek fizyczny dobrze rozpali organizm od środka, pobudzi stawy! NIGDY NIE WCHODŹ DO WODY NIEROZGRZANY.
  • Polecam posiadać nie tylko klasycznie czapkę i rękawiczki, ale także buty neoprenowe.
  • Morsuj w towarzystwie. Nie dość, że razem jest po prostu fajniej, ale także pamiętaj, że woda to żywioł z którym nie ma żartów.
  • Jeśli cierpisz na choroby serca lub nadciśnienie tętnicze, jednak zrezygnuj z kąpieli.
  • Nie obawiaj się o stawy – miałam taki epizod, że bolało mnie prawe kolano, przestraszyłam się, czy przypadkiem to nie przez moje zamiłowanie do zimnych kąpieli, ale sporo o tym poczytałam i absolutnie nie – to wręcz pomaga. Często na stawy rehabilitanci zapisują kriokomorę, czyli w zasadzie płatną wersję mrozu.
  • Czapka o której już wspomniałam – pamiętaj, że 30% ciepła z organizmu ucieka „przez głowę”.
  • Co spakować? Wychodzisz na rozgrzewkę w sportowym ubraniu, pod którym masz strój kąpielowy (czasami zdarza mi się zapomnieć i wchodzę w bieliźnie, ale to głównie jak idę wieczorem prosto z pracy, torbę z akcesoriami wożę w samochodzie), pakujesz do torby: suchy podkoszulek (bluzę ubierasz tą którą masz na sobie), fajnie mieć ciepłe skarpety – wszystko dość luźne, bo gdy wyjdziesz nie wytrzesz się całkowicie do sucha. Ja mam fajny patent z olbrzymim, ciepłym, frotte szlafrokiem, który zakładam jak najszybciej i już na spokojnie ubierasz resztę fatałaszków. Polecam zrobić gorącą wodę z cytryną, imbirem i miodem w termosie, chociaż taki pyszny grzaniec lub ostatni mój hit, herbatka z miodem, cytryną, imbirem i RUMEM, najszybciej rozgrzewa nie tylko moje serce.

Żeby zacząć morsować po prostu trzeba … zacząć. Jak najlepiej? Jak najszybciej, bo sezon jest krótki. To co ważne przestań o tym myśleć, zacznij to robić. Zanim po prostu to zrobiłam, długo o tym myślałam i miałam co weekend nową wymówkę. Nie potrafiłam przemóc się.. Doradzam – NIE MYŚLEĆ. Po prostu umów się ze znajomymi, albo przyłącz się do jakiejś grupki już morsującej – wystarczy przyjść na plażę w niedzielę rano – zawsze jakieś morsy harcują i chętnie przyjmą nowicjusza. Jak już zaczniesz rozgrzewać się to reszta idzie sama. Jesteś na takiej adrenalinie, że samoistnie odłączysz rozum, wszystkie swe bezpodstawne obawy i strach. Skupiasz się zadaniowo, na szybkim rozebraniu się, wejściu, a po trzech minutach w wodzie jest już ci wszystko obojętne. Nic nie czujesz, możesz siedzieć i siedzieć – ale oczywiście czas pozostania w wodzie dobrze jest dostosowywać do poziomu zaawansowania. Proponuję zacząć od 30 sekund – do minuty, indywidualnie dopasowane. Warto uprzedzić, że reakcja bezdechu zaraz po zanurzeniu się jest standardowa, więc nie ma co wpadać w panikę, gdy zacznie „zatykać” w klatce piersiowej, a oddech będzie bardzo płytki – po chwili minie. Co do rozgrzewki – po rutynowych ćwiczeniach rozgrzewających stawy oraz delikatnym rozciąganiu – najlepiej sprawdza się bieganie. Dla wszystkich co nie pałają wielką miłością do ten dziedziny sportu (jak ja dotychczas) proponuję zacząć przemagać się od treningu – minuta biegu, na 30 sekund marszobiegu i tak wedle uznania, ale optymalnie 20 serii – co daje średnio ponad 3 km.

Po wyjściu jest już błogo! Dużo energii, nawet nie odczuwa się zimna. Pamiętaj o sesji zdjęciowej – miej zawsze naładowany telefon – a tak na poważnie, wiecie, że morsowanie to jedna z tych niewielu rzeczy, której nie można robić bez internetów :D. 

Keep calm and stay cold.

P.S. Up data – dzisiaj pierwszy raz morsowałam w jeziorze i to fajne uczucie gdy dookoła Ciebie jest lód, który koledzy rozbijają łopatą. Morsował z nami łabędź, który swoją obecnością dodał splendoru tej istnie baśniowej scenerii.

P.P.S. W jeziorze woda jest zdecydowanie chłodniejsza, a przynajmniej jej odczuwanie jest bardziej przeszywające. Po 9-ciu minutach kąpieli, w końcu trzeba było zrobić sesje każdemu po kolei z naszym nowym, pokrytym piórami kolegą, ściągnęłam strój, zarzuciłam szlafrok i szybko wskoczyłam do nagrzanego auta. Nie polecam tej taktyki, bo wilgotny szlafrok utrzymywał chłód ciała i nie mogłam rozgrzać się mimo ogrzewania na maksa. W połowie drogi i tak zjechałam na parking i ubrałam się – zadziałało, bo momentalnie zrobiło mi się ciepło. Morsowanie w jeziorze ma dużą zaletę, pozostawienia auta zaraz przy miejscu kąpieli, fajne jest to, że od razu wskakujesz do środka.

Posts created 52

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Related Posts

Begin typing your search term above and press enter to search. Press ESC to cancel.

Back To Top